"Oddaję się w wasze ręce i sumienie" - podsumowanie projektu o mszańskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata

Czternaście lat upominania się o pamięć, dziewięć miesięcy najnowszego projektu, dwa upamiętnienia w Rynku, kilka artykułów prasowych, przygotowanie biogramu w Wielkiej Księdze Limanowian, dziesiątki spotkań z młodzieżą, cztery wydarzenia miejskie, Rajd śladami Sprawiedliwych, konkurs literacki i plastyczny – czy to wystarczy, by mszańscy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata, Stefania i Józef Wacławikowie, zajęli należne miejsce w świadomości mieszkańców swojego miasta?

 

„Mszańscy Sprawiedliwi uczą nas, że najmocniej trwają rzeczy niewidoczne na pierwszy rzut oka – uczciwość, lojalność, cierpliwość, odpowiedzialność. Jeśli na chwilę zatrzymamy się, zrozumiemy, że to właśnie oni niosą lekcję, której najbardziej potrzebuje współczesność. Lekcję życia budowanego nie na krzyku, lecz prawdzie” – napisała jedna z laureatek konkursu, Laura Kowalczyk.

 

21.11.2025 r. nasza Fundacja podsumowała projekt „Oddaję się w wasze ręce i sumienie”, dedykowany pamięci wciąż mało znanych lokalnych Sprawiedliwych.

                                                                                  

Obecna edycja projektu trwała kilka miesięcy, ale o tę pamięć, a raczej jej recepcję w naszym środowisku, zabiegamy od wielu lat. Bo ona wciąż uwiera, przeszkadza - dowodem skradziona w 2024 r. pierwsza z tablic upamiętniających tych niezwykłych, prostych rolników spod Małej Góry, którzy ocalili nieznanego sobie wcześniej Moszego Jereda. Zadbaliśmy o to, by w 2025 r. w Rynku stanęła inna, opowiadająca więcej o ich wspólnej historii, dwujęzyczna, by mogli poznać ją także odwiedzający Mszanę, zagraniczni goście.

 

We wszystkich tegorocznych wydarzeniach:  uroczystym odsłonięciu drugiej tablicy, spotkaniach w parafii, szkołach miasta i gminy Mszana Dolna, rajdzie śladami Sprawiedliwych i ocalonego, wzięło udział 645 mieszkańców. Rozdaliśmy kilkaset broszurowych ulotek o Sprawiedliwych. Grupa młodzieży okolicznych szkół wzięła udział w konkursie: literackim i plastycznym.

 

Podczas podsumowania, wręczyliśmy im dyplomy i nagrody, odczytaliśmy fragmenty ich pięknych i mądrych prac. Jak skomentował jeden z uczestników wydarzenia: "Po tym, co tu usłyszeliśmy, możemy powiedzieć, że z tą naszą młodzieżą nie jest tak źle, jak nieraz się słyszy".

 

Tak, to oni są naszą nadzieją. Tak, to oni podkreślali, że Wacławikowie są też wzorem patriotyzmu, który nie wyklucza, a łączy, poczucia wspólnoty narodowej, bez względu na różnice wyznań czy kultur. Ocalony był zresztą także polskim patriotą; w Kampanii Wrześniowej bronił Ojczyzny jako żołnierz WP.

 

Wacławikowie motywowali swoją decyzję przesłaniem Ewangelii, przykazaniem miłości bliźniego.

 

Na medalu przyznawanym przez Instytut Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vaszem w Jerozolimie, widnieje cytat z Talmudu: "Kto ratuje jedno życie, ratuje świat. Oni uratowali, nie zważając na ryzyko. A ryzykowali wiele.

 

Tę edycję projektu nazwaliśmy "Oddaję się w wasze ręce i sumienie" - od dramatycznych słów zbiega z obozu pracy, który 19.08.1942 r. w masowej egzekucji na Pańskim stracił żonę i małą córeczkę, a sam, zrozpaczony i umęczony pracą w kamieniołomie, uciekł i "ciemną, dżdżystą nocą", zapukał do drzwi Wacławików. Mamy nadzieję, że wiedza o tym, oddana w ręce i sumienie współczesnych mieszkańców, przyniesie dobre owoce.

 

Młodzi laureaci konkursu potrafili z tej historii, wyciągnąć też całkiem współczesne wnioski:

 

"Następnym razem, gdy zobaczycie, że ktoś zmaga się z nękaniem lub presją rówieśników, ale nie może uzyskać pomocy, zróbcie ten dodatkowy krok. Bycie życzliwym dziś nie kosztuje tyle, co wtedy, więc cieszmy się, że możemy pomagać ludziom w potrzebie" - napisała Eliza Chorążak.

 

 

Oprawę muzyczną spotkania zapewnił Jakub Antosz-Rekucki, wykonując m.in. pieśni Leonarda Cohena i Jaromira Nohavicy, we własnych tłumaczeniach i aranżacji. Były jak przypowieści o ludzkim losie: pięknym i tragicznym, wspólnym nam wszystkim.

 

Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego

 

Wydarzenie objęte Honorowym Patronatem Marszałka Województwa Małopolskiego Łukasza Smółki

 

Projekt objęty Honorowym Patronatem Burmistrz Miasta Agnieszki Orzeł

 

Wydarzenie było transmitowane, dzięki niezawodnemu Dariuszowi Ptakowi - dziękujemy. Online uczestniczyło, jak zawsze, wiele osób, nawet z odległej....Argentyny!